Żłobek ExtremeSpottingu część 1 - PHONESCOPING

Kategoria: Art 1Żłobek ExtremeSpottingu część 1



tommy
2008-07-18, 14:33
Żłobek ExtremeSpottingu część 1. PHONESCOPING

Witam

Wiele osób zadaje pytanie - jak zacząć ?
I odpowiadam - odpowiedz jest bardzo prosta : jak najprędzej

Nie jestem w stanie przewidzieć jakie macie doświadczenie , jaki macie już sprzęt i ile pieniążków na koncie. Dlatego taki artykuł musi być kompromisem pomiędzy możliwymi wariantami. Postaram się tu opisać po krotce różne warianty sprzętu i sposoby jakimi ja i moi koledzy wchodzili w świat Extremalnego Spottingu. Będzie to opis stanu faktycznego - nie będzie więc podlegał dyskusji - pozostaje tylko jaką Ty "czytaczu" wybierzesz drogę.

Przygotowując się do napisania tego artykułu - długo myślałem co poradzić człowiekowi który bardzo by chciał zacząć przygodę z samolotami na wysokości przelotowej - a nie ma akurat przypływu gotówki. Mając telefon komórkowy zintegrowany z dobrym jakościowo aparatem fotograficznym - szukamy jak najlepszej jakościowo : lunety , lornetki czy nawet teleskopu. Musimy oczywiście rozwiązać problem zamocowana naszego "aparatu" do naszego przyrządu optycznego. Biorąc przykład z pana Adama Słodowego - zrobiłem to sam. Na telefon wybrałem SE k800i. Matryca 3M dawała już nadzieję na dobre zdjęcia.
Do zamocowania posłużyła plastikowa obudowa przeźroczysta którą można kupić na
ALLEGRO - wpisać : CRYSTAL CASE LUX. cena ok. 11zł


Sama obudowa by nie wystarczyła - jest za wiotka i mało odporna na obciążenia mechaniczne. Żeby ją wzmocnić - wykorzystamy pasek pleksi 3 - 5mm. Po podgrzaniu zaginamy krawędź tego kawałka tworząc coś co przypomina kątownik. Przyklejamy kupioną obudowę do pleksi. wiercimy otwór w pleksi - idealnie w miejscu gdzie wypada
środek symetrii obiektywu aparatu zamontowanego w komórce. Teraz kolejny element - kawałek rurki z PCV - której średnica wewnętrzna będzie odpowiadać średnicy
zewnętrznej okularu lornetki , lunety lub okularu do teleskopu. Jeśli rurka będzie zbyt ciasna - można ją podgrzać i rozciągnąć. Musi byś w sam raz. Za luźna może spowodować upadek zestawu wraz z komórką.

Po dopasowaniu średnicy rurki - przyklejamy ją idealnie na środku otworu wywierconego w pleksi. Pamiętaj wszystko musi być idealnie wycentrowane w osi optycznej - obiektyw komórki -> obudowa - >pleksi -> i rurka z PCV.

Jeśli zawalisz - będzie problem - gdyż otwór okularu jest z reguły bardzo mały i jakiekolwiek przesuniecie będzie się objawiać winietowaniem.

Wszystko kleimy klejami typu kropelka itp. Pamiętaj by podczas klejenia komórka była daleko. Klej podczas swojego łączenia wydziela biały osad który może uszkodzić telefon.

Tak wygląda gotowa obudowa mocująca:




Można mieć kilka zestawów dostosowanych do różnych okularów.

Zaczynamy od testów z tanią lornetką - podróbką firmowej. Pisze że ma powiększenia do x360 - oczywiście bajki . Im będzie to lornetka lepszej jakości - tym lepiej. Polecam radzieckie KRONOSY - 20X60 lub 26x70.

Efekty robienia zdjęć tym zestawem:




Przechodzimy do podpięcia naszego "aparatu cyfrowego" do czegoś większego.
Wykorzystamy teleskop SW-MAK-127


Okular - 25mm

Okular - 10mm

I zdjęcia samolotów:



I coś Extra



Pora teraz na ostatni test. To już będzie mega kaliber - czyli synta 1500mm





To zdjęcie samolotu CHINA Airlines - z odległości ok. 100 km.

I na zakończenie - Saturn


Kończąc pierwszy artykuł o tematyce SpottinguExtremalnego- myślę, że pokazane przykłady mogą być wyjaśnieniem pytania postawionego - jak zacząć prosto i tanio. Może się mylę - ale taniej się już nie da.

CDN.

KF
Krzysztof Filipak
www.ExtremeSpotting.com

Artykuł można ściągnąć również w wersji PDF -TUTAJ


Podobne tematy:
Żłobek w Komorowicach lub Buczkowicach
Jaka część przygód Reksia była dla was najtrudniejsza?
Cześć!
Żłobek ExtremeSpottingu część 2. Kompakt + Telekonwerter