Ludzie co Wy widzicie w anime?

Kategoria: AnimeDyskusja



Ewelyn 1
2005-09-20, 11:50
Moze ktos mnie chociaz troche przekona bo dla mnie to sa bajki dla grzecznych i niegrzecznych dzieci    Na dodatek japonskie
Homond
2005-09-20, 11:54
Osobiscie nienawidze tego kiczu i tandety
mike007
2005-09-20, 12:06
Homond, co to za banner? mialo byc bez reklamowania innych stron.

Ewelyn 1, pozwol, ze oszczedze ci gorzkich slow. niech jezdza na ciebie inni bo mi troche nie wypada
moqo
2005-09-20, 12:10
Osobiscie nienawidze tego kiczu i tandety



Cale szczescie ze coraz mniej jest takich jak ty
fOXi
2005-09-20, 12:16
Miałem właśnie skomentować ... Ehhhh. Ahhh te uprzedzenia do japonii... No jak z Jmusic normalnie ... Bo język nie ten bo jeszcze coś innego itp...
SowaSowa
2005-09-20, 12:19
hej nie ma się co przejmować. Nie dajcie mu satysfakcji tracąc nerwy...
Ewelyn 1
2005-09-20, 12:29
Odpowiem tak nie mam nic przeciwko temu ze te bajki są japonskie . Niektóre fakt grafikę maja nawet nienajgorszą  ale zeby sie tym zachwycac ? Przeciez nie ma w nich tam nic prawdziwego      Co z tego ze jakis np chlopak biega za piłką i moze za chwile z niebios ukaze sie jakas moc która Mu pomoze     To nie jest realne     Albo ze sciany wyjdą jakies boginie i chłopak sie zakocha - nie przytocze tytułu.  Według mnie to sa bajki dla najwyzej 15 latków czesto nawet troche niebezpieczne ale tego tematu nie chce poruszac bo to bez róznicy czy anime czy film i rodzice powinni wybierac swoim pociechom co maja ogladać i jak sie przez to kształtowac. na razie tyle
PajonK
2005-09-20, 12:34
Ewelyn 1, bajki to pisal Krasicki!
Homond, wiesz, patrzac na twoj avatar to wcale sie nie dziwie ze tak komentujesz.
Edit
Homond
2005-09-20, 12:35
Homond, co to za banner? mialo byc bez reklamowania innych stron.



Nie wnikaj co sie dzieje na "gorze"

Cale szczescie ze coraz mniej jest takich jak ty



Yhyhy jakos nie dostrzeglem
fOXi
2005-09-20, 12:35
Hmmm czyli przeszkadza ci świat Fantasy. Bo o tym mowa [dziwne moce/czary/bogowie] Ehhhh jestem fanem Fantasy i ci powiem że to nie ma być realne bo po co? Świat w którym zyjemy jest wystarczająco realny więc dlaczego nie obejżeć czegoś co odbega od "normalności". Dlaczego nie przeczytać czegoś co odbega od "normalności"?
Ja to zrobie z chęcią aby się oderwać od tego świata choćby na chwilę.

Pozdro
Homond
2005-09-20, 12:42
Nie nie zaraz przeszkadza nic takiego nie powiedzialem (gram w Gothic) chodzi mi bardziej o sama wartosc przekazu ktora uwazam za kiczowata
moqo
2005-09-20, 12:44
Ehhhh jestem fanem Fantasy i ci powiem że to nie ma być realne bo po co?



No wlasnie! Fantasy ma takie byc i juz.

Ewelyn 1 znajdz sobie po prostu takie anime ktore tematyka bedzie ci pasowala. Nie musi to byc koniecznie fantasy.
fOXi
2005-09-20, 12:45
Homond, ja nie do ciebie    To do Ewelyn 1 było
Ewelyn 1
2005-09-20, 12:45
Foxi to mozna przeczytac ksiazki     Swiat fantazy jest super ale w tych anime to odbiega od postrzeganego swiata fantazy chociazby w ksiazkach Tolkiena, fantastyka to dla mnie rózne filmy MAtrix Gwiezdne Wojny, Piąty Element i wiele wiecej pozycji. Jakies anime moze i zasługuja na uznanie ale te których akcja toczy sie chyba w kosmosie albo w innym swiecie      Ale chodzi mi o anime które nagrane jest tak jakby sie działo w japonii dla mnie to jest zabawne naprawde           A i jeszcze jedno tyle tego jest ze to musi byc kiczowate w wiekszosci    Moze jest kilka perełek ale ja jeszcze ich nie odkryłam.
fOXi
2005-09-20, 12:49
MAtrix Gwiezdne Wojny, Piąty Element


To jest S-F
moqo
2005-09-20, 12:51
fantastyka to dla mnie rózne filmy MAtrix Gwiezdne Wojny, Piąty Element i wiele wiecej pozycji. Jakies anime moze i zasługuja na uznanie ale te których akcja toczy sie chyba w kosmosie albo w innym swiecie



Przeciez ty mowisz o S-F a nie o Fantasy. Naucz sie rozrozniac te pojecia.
mike007
2005-09-20, 12:51
Ewelyn 1, widzialas jeden tytul i co z tego? boskie moce, ktore pomoga pilkarzom?    boze kochany, ty nie masz zielonego pojecia o czym piszesz. sa anime, ktore naleza do fantastyki i tam sie dzieja rozne najdziwniejsze rzeczy. z kolei jest bardzo duzo anime "zwyklych" - zwykli ludzie, zwykle sytuacje, zwykle problemy. nie wiem co maja one wspolnego twoim zdaniem z jakimis boskimi mocami. nie masz o tym pojecia, wiec radze poczytac - moze cie oswieci.
dlaczego japonczycy produkuja anime w takich ilosciach i dlaczego tak sie nimi zachwycaja? dlatego, ze produkcja anime jest duzo tansza od produkcji filmu. poza tym uzycie w filmie pewnych efektow jest niesamowicie drogie, albo wrecz niemozliwe. w anime czy mandze wystarczy to narysowac i juz jest - nie trzeba na nic trwonic pieniedzy. poza tym w anime bardzo wyraznie oddzielaja sie emocje bohaterow - to tak jakby ktos byl pozbawiony wyczucia to i tak zauwazy, jaka reakcje potrafi wywolac dana sytuacja.
to, ze jest animowane, a nie ma zywych aktorow... i co z tego? od tego jest wyobraznia, a jak nie to chyba sie nie oglada tylko po to, zeby obejrzec obrazki. jesli ogladasz tylko obrazki i nie widzisz nic poza tym, to jestes na poziomie 5-latka, ktory nie dostrzega tam nic wiecej. kazde anime ma jakies przeslanie - nawet glupie komedie anime
roznorodnosc i kategorie wiekowe... czy gdybys miala dzieciaka to bys mu puscila jakis krwawy film tylko dlatego, ze nie leci po 22? anime sa podzielone na rozne grupy odbiorcow. to, ze animacja to nie znaczy, ze dla dzieci. ja bym w zyciu nie puscil swojemu dziecku evangeliona, saikano, elfen lied i tym podobnych dlatego, ze sa bardzo brutalne. dla najmlodszych sa slodkie pokemony (bleeeee), dla starszych sporo "szkolnych" anime, a dla juz dojrzalych widzow sa rowniez pozycje trudne w odbiorze (dzieciak nie zrozumie o co chodzi), brutalne, czy tez erotyka pod wszelkimi postaciami (ecchi, albo porno anime czyli hentai).
tak jak w filmach tak i w anime zdarzaja sie rozne gnioty - jedne serie sa lepsze, inne gorsze. nie kazde anime musi sie podobac, ale zawsze sie znajdzie cos dla siebie..
i na koniec - kultura. kultura wschodu bardzo sie rozni od kultury "zachodniej". jesli sie nie ma pojecia o kulturze, zwyczajach, zyciu japonii, to ogladajac cos, czesto nie ma sie pojecia dlaczego bohater zachowal sie tak, a nie inaczej, albo dlaczego cos sie stalo. jak sie czlowiek troche naczyta i napatrzy, to widzi, ze ta japonska egzotyka wcale nie musi byc taka cudowna i wspaniala jak sie ja reklamuje w mediach. ma swoje plusy i minusy.

o czym jeszcze podyskutujemy?
moqo
2005-09-20, 12:56
o czym jeszcze podyskutujemy?



Moim zdaniem mozemy skonczyc takim posumowaniem. Gdzie jest admin??
mike007
2005-09-20, 12:59
moqo, po co zamykac temat? robi sie ciekawie. czekam na riposte antyfanow. jak ma byc polemika, to po co zamykac temat jak sie moga zetrzec rozne poglady? jestem fanem anime i chce udowodnic swoje racje
Ewelyn 1
2005-09-20, 13:01
Mike dla mnie te bajki nigdy nie beda potrafiły odzwierciedlic kultury wschodu to po pierwsze. W0iekszosc postaci to nawet nie jest poobna do japonczyków . 100 razy kulture wschodu lepiej odzwierciedla filmy   A po drugie ogladanie tego w wiekszych ilosciach to nic innego jak mania która moim zdaniem do niczego nie prowadzi     Na pewno da sie wybrac cos fajnego ale tyle ile tych bajek jest ze nie wierze w to ze w wiekszosci sa cudowne

A co do erotycznych to juz sobie wyobrazam Czrodziejka z Ksiezyca u góry a Dragon Ball na dole hahahahahahah
moqo
2005-09-20, 13:05
Mike dla mnie te bajki nigdy nie beda potrafiły odzwierciedlic kultury wschodu to po pierwsze.


O ku***! Niech ktos mnie dobije!!!
mike007
2005-09-20, 13:12
W0iekszosc postaci to nawet nie jest poobna do japonczyków .



a po co?
Ewelyn 1
2005-09-20, 13:26
Mike skoro tak to anime odzwierciedla kuluture Japoni to dlaczego postacie przypominaja np ''jesli chodzi o kobiety '' lalki barbie w długich i krótkich włosach.
Jesli chodzi o filmy to jest wiele starych i nowych które pokazuja kulture lepiej. Zacząc mozna od starych filmów karate po np Dom Latających Sztyletów . A jak juz cos z tego typu ogladałam to musze powiedziec ze rysownicy super maluja oczy tych postaci albo twarze takie hmmmbanalne dziecko 8-letnie potrafi namalowac Widze ze jest tu tylko kilku wielbicieli ktrzy tak szczerze wyrazja swoją opinie Juz nie bede sie udzielać przy tym temacie Tylko jedno ostatnie zdanie PANOWIE DOROŚNIJCIE W KOŃCU PA
fOXi
2005-09-20, 13:30
W0iekszosc postaci to nawet nie jest poobna do japonczyków .


A myszka miki nie przypomina nawet człowieka. Kaczor Donald tez
zenek187
2005-09-20, 13:31
Moze jest kilka perełek ale ja jeszcze ich nie odkryłam.



nie jestem jakimś zagorzałym fanem anime, ale Princess Mononoke mnie powaliło

ps. wstawiłem na DVD
RUDI
2005-09-20, 14:26
A ja jestem tylko za Dragon Ballem. Jego nie sposób zapomnieć i całej ekipy Sajaninów.
moqo
2005-09-20, 17:28
Mike skoro tak to anime odzwierciedla kuluture Japoni to dlaczego postacie przypominaja np ''jesli chodzi o kobiety '' lalki barbie w długich i krótkich włosach.


Przyznaj sie dziewczyno ile ogladalas anime bo az mnie cholera bierze tutaj. Polece Ci anime, ktore jest satyra na japonskie spoleczenstwo w ktorym oni sami smieja sie z siebie i ich wad narodowych. Nazywa sie "Ebichu" i nie uwidzisz tutaj "lalek" bo grafika jest celowo uproszczona. Nie ma tu takze elementow fantasy.
Tak wogole to polecam to anime wszystkim.
Ewelyn 1
2005-09-20, 19:37
Fakt miło było pogadać      i trudno odeprzec Wasza wiedze na temat anime Hmmm a takpowaznie to moze którys z Was zabierze sie za produkcję anime o Polsce, Polakach co?     to wtedy moze mnie przekonacie
Katoze
2005-09-20, 20:32
Fajny wątek. Zwolennicy kontra przeciwnicy, każdy wie swoje, nikt nikogo nie przekona, ale można się wyrzyć za free    Powiem tak: jestem kinomanem od zawsze, oglądałem wszystko co się dało, na video, w TV, w kinie. Niestety.. dobrych, wartościowych filmów było z czasem coraz mniej, aż w końcu obejrzałem xXx 2:Next Level i powiedziałem sobie DOŚĆ    Dość robienia ze mnie (jako widza) kretyna (a pierwsza część xXx była całkiem sympatyczna). Teraz wogóle nie oglądam filmów fabularnych bo nie są mi wstanie nic ciekawego zaoferować, a ostatni wielki film jaki widziałem to chyba Fight Club z 1999 roku. Przestawiłem się całkowicie na anime bo anime zabiera mnie w niezwykłą podróż do krainy gdzie wszystko można pokazać, gdzie nie ma tematów tabu (anime nie znaczy "kreskówka dla dzieci"). Anime to pojęcie bardzo ogólne, jest mńostwo gatunków japońskich kreskówek, i dla dzieci i dla bardzo dorosłych ludzi (nawet nie od 18 tylko 21). Zła opinia polaków o anime spowodawana jest głównie poplarnością u nas kiepskiego anime (ale kutowego z drugiej strony). Chodzi mi o takie tytuły jak Kapitan Jastrząb, Yattaman, Pokemon czy Gigi    Te dwa pierwsze tytuły oglądałem z wypiekami na twarzy jako smarkacz na wspaniałym kanale polonia1    Jeżeli ktoś zapyta: "co wy widzicie w anime" to mogę mu wskazać kilka serii i filmów które powinien obejrzeć chcąc przekonać się co my widzimy w anime. Polecam takie tytuły jak:

Ghost In The Shell
Akira
Grobowiec świetlików
Spirited Away
Perfect Blue
Steamboy
Ruchomy Zamek Hauru
Wonderful Days
Appleseed
Cowboy Bebop
Noir
Neon Genesis Evangelion
Wirtualna Lain

I na koniec: za co ja osobiście jako Katoze kocham anime, ano za to że zasiadam sobie wygodnie na fotelu, załączam jakieś anime i znikam na jakiś czas, znikają problemy, zmartwienia i inne gówna świata codziennego. Jestem tylko ja i magiczny świat wykreowany przez zakręconych skośnookich braci z kraju w którym salony gier video są tak popularne jak u nas hipermarkety, a widok staruszki z padem w ręku nikogo nie dziwi

Dla antyfanów polecam przejrzenie tegorecenzje anime i wybranie sobie jakiegoś anime na początek, nawet nie zauważycie kiedy staniecie się fanami Ja też kiedyś byłem dziadkiem.. yy, znaczy antyfanem anime, ale obejrzałem Appleseeda i mnie wessało
moqo
2005-09-20, 21:23
a takpowaznie to moze którys z Was zabierze sie za produkcję anime o Polsce, Polakach co? to wtedy moze mnie przekonacie


Jak sie naucze rysowac to z checia zaprosze Cie na pozowanie do postaci glownej bohaterki

Katoze qrcze az mi sie lezka w oku zakrecila Masz u mnie browarka

Mysle ze ten temat mozna kontynuuowac. Zapraszamy fanow i antyfanow do dyskusji. Wszelkie obiekcje i watpliwosci postaramy sie rozwiac

edt/
P.S.1 A propos polskich motywow to poki co natknalem sie na jedna wzmianke o Polsce w anime. A bylo to w "Witch Hunter Robin". Moze pozniej znajde dokladnie gdzie to bylo. Jakby ktos tez znalazl cos o Polsce w anime to dajcie znac.

P.S.2 Zapraszam na anfo.pl - serwisie polskich fansubberow. Zaproszenie kieruje do osob zainteresowanych tematyka anime w szerszym zakresie a takze do tych ktorzy nie poznali anime z powodu slabej znajomosci jezyka anigielskiego
mortul
2005-09-20, 22:19
Widze ze koledzy anfyfanów anime i mangi wgniataja w ziemię

Za to nikt nie chce sie przyznac ze jest fanem hentai , tak od niechcenia jeden z drugim powie a widziałem jakos przypadkiem, ale mnie to nie kręci

Jak ktos jest fanem anime to zarówno jesnej i ciemnej strony (hentai), ale mi sie fajnie powiedziało jak w SW
RUDI
2005-09-21, 14:31
Hentai jest wypasione, czasem lepsze niż prawdziwe XXX
mike007
2005-09-21, 14:46
RUDI, kwestia wieku. jak sie ma tyle lat co masz napisane w profilu to moze i hentai kreci, ale jak dla mnie to jest glupie. faceci z kufajami po 30cm, kobiety majace 120cm w biuscie itd. poza tym to mozna porownac do fantastyki porno, a nie do czegos innego
ale sa rozne gusta...
Homond
2005-09-21, 14:55
Hentai jest wypasione, czasem lepsze niż prawdziwe XXX



Ze co Powariowaliscie?? Jak mozna przeleciec kukle zamiast Pameli Anderson i powiedziec ze byle fajnie
moqo
2005-09-21, 16:30
ale sa rozne gusta...



No wlasnie kwestia gustu. I nie sadze zeby mialo to wiele wspolnego z wiekiem
Ja jestem troche starszy ale mi sie podoba. I nie chodzi mi o kobiety majace 120cm w biuscie itd. ale grafe. Nie mozna przeciez zaprzeczyc ze hentaje sa wyidealizowane jak i wiekszosc anime i komus moze sie to CZASAMI podobac a o to chyba chodzilo RUDI'emu.
Tofffik
2005-09-24, 12:06
Khm...  Witam. Co widzę w anime? W anime świat bywa często bardziej realny niż w filmie fabularnym. Jeśli ktoś jest cieżko ranny nierzadko umiera.Bohaterowie mają osobowości,myślą,czują,kochają. Polecam jeden z numerów Focusa nie pamiętam który to byl numer ale ciekawie opisano tam temat anime,o tym jak i dlaczego tak trudno naszej kulturze zrozumieć zasady panujące w japońskim filmie animowanym i komiksach. Może tyle na razie...
=[-DM-]=
2005-09-24, 14:15
Anime ? ..... ciekawe fabuly,wciagajace historie ktorych nie daloby sie przedstawic jako filmy bo bylby to kicz ....... i ogolnie klimat
moqo
2005-09-24, 14:28
Polecam jeden z numerów Focusa nie pamiętam który to byl numer ale ciekawie opisano tam temat anime,o tym jak i dlaczego tak trudno naszej kulturze zrozumieć zasady panujące w japońskim filmie animowanym i komiksach.



Bylbym bardzo wdzieczny gdyby ktos poszukal, zeskanowal tylko ten artykul i wrzucil. Jestem ciekawy jak zmienia sie w naszym kraju poglad na M&A ze "strony oficjalnej" ze sie tak wyraze.
HeaDShoT
2005-09-24, 15:51
czemu ludzie oceniaja rzeczy malo o nich wiedzac ? dla mnie jest to dziwne jak ja cos slyszalem badz widzialem zaledwie pare razy to tego nie oceniam, tak samo jak z hip hopem   ludzie posluchaja sobie w radiu popularnych "hitow" i najezdzaja jakie to wielkie g**** tak samo z anime obejrza sobie anime przeznaczone raczej dla mlodszych widzow typu tsubasa czy jak to sie pisalo, sailor moon itp. i jak ktos powie ze lubi anime to od razu taka osoba wysmiewa sie ze oglada "glupie bajeczki" i probuje ja od tego odciagnac.  "PANOWIE DOROŚNIJCIE W KOŃCU" nie wiem co masz na mysli, ze mamy byc ludzmi bez wyobrazni ? ogladac tylko to co jest prawdziwe ? "A po drugie ogladanie tego w wiekszych ilosciach to nic innego jak mania która moim zdaniem do niczego nie prowadzi" skad wiesz ? ogladalas to w wiekszych ilosciach i sprawdzilas ze do niczego nie prowadzi ? Czemu ludzie ktorym sie cos nie podoba musza od razu najezdzac tych co to lubia =\
PajonK
2005-09-24, 16:20
Czemu ludzie ktorym sie cos nie podoba musza od razu najezdzac tych co to lubia =\


Odpowiedz jest prosta, Polska i wszystko jasne
a powaznie to ludzie zazdroszcza tego i najezdrzaja na innych, sami by ogladali ale tego nie robia, bo presja kolegow jest zaduza....

Edit
i przylanczam sie do prozby @moqo jesli ktos posiada tego Focusa to niech wstawi.
mike007
2005-09-24, 17:34
PajonK, mam tego focusa, ale lezy u mojej panny. jak przyjedzie w przyszlym tygodniu i go wezmie, to zarzuce go na skaner i wystawie w PDF chocby tylko artykul, bo nie chce mi sie calosc skanowac
PajonK
2005-09-24, 22:01
mike007, o wielkie dzieki, nieskanuj calosci, wystarczy artykul; gdybym kurna wiedzial ze takie cos bylo to bym sobie kupil
moqo
2005-09-24, 22:41
Z tego co widzialem to w nowym Focusie (w tym co jest do niego dolaczona "Pamiec absolutna" na DVD) to tez jest jakis artykul w temacie. Czyzby to samo co wczesniej??
mike007
2005-09-24, 22:49
PajonK, kupilem sobie jako numer archiwalny na dworcu i cale 3zl dalem    ponad miesiac temu. ten numer z artykulem to jest chyba lipcowy.
najnowszego focusa nie widzialem to nie wiem co tam jest. a moze ktos zacznie wystawiac gazetki o anime? nie stac mnie na kupno tych gazet, a zreszta u mnie ciezko dorwac
moqo
2005-09-24, 23:30
Gowniana reklama mnie zmylila, w jednaj gazecie pokazuja stary numer z oznaczeniem  z pazdziernika a w innej juz nowa wlasciwa okladke;/
PajonK
2005-09-25, 00:15
Ale panowie jakie gazetki? bo na polskim rynku niema juz zadnej    nawet chyba badziewne kawaii upadlo...
mike007, o dobry pomysl z tym dworcem, jak kiedys sie wybiore to moze dorwe cos takiego
moqo
2005-09-25, 00:34
Widac jestem cholernie zacofany w tym temacie. Naprawde nie ma juz zadnej gazety?? Nie ostala sie ani jedna??
PajonK
2005-09-25, 00:37
ani jedna, nic, nul, zero... bida z nedza jak to w polsce... jedyny nowy projekt w dziedzinie anime to anime-gate
mortul
2005-09-25, 11:03
Pokolenie SM i DB juz wyrosło z pieluch i nie chce sie osmieszac w swoim srodowisku (pracy) ze było fanem anime.

Nie MA gazetek, skad ja teraz wezme na sciane plakaty kawaii dziewczatek.
=[-DM-]=
2005-09-25, 11:54
Ja sie przyznam ze ogladalem db i mi sie bardzo podobal (ale to bylo dawno) , ale teraz tez go uwazam za fajna anime ............ pokemony tez ogladalem
moqo
2005-09-25, 14:03
Nie MA gazetek, skad ja teraz wezme na sciane plakaty kawaii dziewczatek.


Allegro?? Na pewno mozna zamowic z netu choc to nie takie latwe jak wyjecie z gazetki.
PajonK
2005-09-25, 15:36
prawie kazdy zaczynal od DB, pamietam jak uciekalo sie z lekcji zeby zdarzyc na kolejny odcinek DB      Pokemony tez sie ogladalo    zespol R wymiatal
virus333
2005-09-25, 15:51
ja tam przygode z Anime zacząłem od NGE

Kawaii upadło, ale niedawno w Empiku przeglądałem gazetke o tej tematyce po francusku na szczeście cos tam parlam w ich języku
=[-DM-]=
2005-09-25, 16:43
prawie kazdy zaczynal od DB, pamietam jak uciekalo sie z lekcji zeby zdarzyc na kolejny odcinek DB Pokemony tez sie ogladalo zespol R wymiatal


Ja zaczynalem od Tsubasy ,tego czegos z robotami i tego czegos z tym psem robotem (mialem 6-7 lat)
moqo
2005-09-25, 17:24
Ja juz nie pamietam jak zaczynalem bo dopiero pozniej sie dowiedzialem ze niektore z serii ktore ogladalem namietnie (m.in. Kapitana Tsubase) to anime. Moja swiadoma przygoda z anime zaczela sie od czasopisma Secret Service - najlepszego pisma o grach komputerowych i nie tylko wszechczasow.
=[-DM-]=
2005-09-25, 18:23
Nom tez wtedy nie wiedzialem co to anime/manga ...... ah to byly czasu rtl'u7 i polonii 1 .... mnostwo anime tam kiedys lecialo
Adyan
2005-09-25, 18:28
Ja kilkanaście lat temu oglądalem na Polonii 1 anime . Teraz nie mam czasu i przestalem interesować się anime.  Teraz wolę żywe dziewczyny
mike007
2005-09-25, 19:42
Adyan, a co maja zywe dziewczyny do anime? ja mam panne i jakos mi to nie przeszkadza (jej troche bardziej   ). poza tym ty mowiac o dziewczynie miales chyba na mysli hentaie - jesli tak to przyznaje ci racje
mortul
2005-09-25, 19:44
Secret Service



Sprzedam kilka roczników nie zabardzo pogniecionych i z wmiare czystymi tylnymi okładnami
PajonK
2005-09-25, 19:58
o tych seriach co w dziecinstwie ogladalem to nawet nie wspominam, pies robot to Yattaman, ach stare dobre czasy, jak wtedy bylo fanie, nietrzeba bylo sie stresowac praca itd...
moqo
2005-09-25, 20:30
Sprzedam kilka roczników nie zabardzo pogniecionych i z wmiare czystymi tylnymi okładnami



Z tego co pamietam to brakuje mi numerow: 2,4-8,10,12,20,21,24,25 ale musialbym sprawdzic jeszcze dokladnie. Jak mi jakas kasa wpadnie wieksza i nie za bardzo pogniecione te SS'y to sie zglosze
pyzy
2005-10-02, 17:17
a na dodatek japońskie czyli najleprze przynajmniej tak jest wg  mnie. dlaczego anime bo ma to cos w sobie nie samowitego. Piekna animacja, idealnie zazwyczaj dobrana muzyka,i fabuła(ale to juz zalezy od upodoban jaką kto lubi shojo,shonen,yuri,yaoi itd.)a  dlaczego manga bo można dowiedzieć sie bardzo wiele o obcej orientalnej kulturze zarówno o mitologii jak i historii. Bo zarówno manga jak i anime sa bardzo czesto odbiciem od szarej rzeczywistości, milo jest czasem odwiedzić straozytność, swiaty magii, zobaczyć miłość  ze szczęsliwym zakończeniem.moja historia zaczeła sie tradycyjnie od sailor moon, i czasem jeszcze nadal ja oglądam, milo sie wzruszyć przypomiec dawne czasy. Dawne marzenia, nadzieje.Ciesze sie ze w dzisiejszych czasach rzadko zdarza sie ze ktos mnie pyta co to anime bo jeszcze kilka lat temu było  normalką.
mike007
2005-10-24, 11:30
poniewaz w tym miejscu wspomnialem o artykule w focusie, wiec i w tym watku daje linka, bo wlasnie wystawilem:
http://torrenty.org/templ...3c3af07ebf7b500
PajonK
2005-10-26, 19:30
poniewaz w tym miejscu wspomnialem o artykule w focusie, wiec i w tym watku daje linka, bo wlasnie wystawilem:
http://torrenty.org/templ...3c3af07ebf7b500


dopiero dzisiaj mi stronka zadziala i kurna link niedziala, tzn dziala ale nic tam niema
mam w takim razie prozbe, duzo to nie zajmuje to moze wrzucil bys to na http://rapidshare.de/
moqo
2005-10-27, 22:13
Popieram. Dopiero dzisiaj udalo mi sie wejsc na stronke. Link sprawdzilem i nic nie ma.
mike007
2005-10-28, 15:10
wstawie jeszcze raz albo dzis albo jutro - po postawieniu strony z backupu na tym nowym serwie czesc torrentow poleciala w tym takze moj. hash juz jest w bazie (chyba), wiec tylko torrenta brakuje. bedzie w kategorii ebooki/czasopisma, wiec zapraszam (jak zapuszcze azorka to sie pojawi) - jakby co to wyedytuje posta i wstawie linka jeszcze raz
maciej95r
2005-10-28, 20:50
Osobiscie nienawidze tego kiczu i tandety


uwazam tak samo
moqo
2005-10-28, 22:03
uwazam tak samo


Kolejny wszystkowiedzacy ktory nie potrafi uzasadnic swojej wypowiedzi.
maciej95r
2005-10-28, 22:04
kto powiedzial ze wszystko wiedzacy
mike007
2005-10-28, 22:14
sa rozne gusta. jeden uwielbia porno, inny telenowele, a jeszcze kto inny anime. nikt nie kaze nic nikomu ogladac...

wtracilbym sie tylko do jednego z poprzednich watkow na temat tego, ze pomysl z muzyka z anime jest durny i gosc chce okladki, bo to ciekawsze. to ja sie wypowiem tutaj na ten temat.
nie powinno sie wypowiadac jesli ktos nie ma pojecia o temacie. dotyczy to np tej muzy z anime. moja dziewczyna nie trawi anime, ale nie powie zlego slowa na muzyke - dostala ode mnie troche przykladow i sie wkrecilo. wstawie niedlugo pare soundtrackow z anime, to moze przekonam niedowiarkow.

do czekajacych na te pierdoly z focusa: robie nowego torrenta na multitrackerze, bo sa jakies problemy z trackerem torrenty.org. jeszcze dzis wstawie i jak nikt nie odrzuci to bedzie na stronie (dzial jak w poscie wyzej)
moqo
2005-10-28, 22:20
maciej95r, a przeczytales chociaz wszystkie posty w temacie?? Duzo tam bylo roznych opinii do ktorych mozna sie odwolac i przedyskutowac a nie spojrzec na posta Homonda i zacytowac bez namyslu maloprzekonywujaca wypowiedz.
mike007
2005-10-29, 18:57
moqo, qrde czepiasz sie do slowek...
chodzi mi tylko o to, ze to zwykly artykul, tyle, ze opublikowany we w miare obiektywnej gazecie

ten link jest aktualny:
http://torrenty.org/templ...3c3af07ebf7b500
moqo
2005-10-29, 19:16
moqo, qrde czepiasz sie do slowek...


Chyba mam juz fobie na punkcie antyfanow anime i zaczynam nawet ciebie podejrzewac.

Dzieki za artykulik. Dzisiaj albo jutro sobie sciagne.
maciej95r
2005-10-29, 19:33
a przeczytales chociaz wszystkie posty w temacie??


tak przeczytalem
Kilik
2005-11-11, 17:42
Ciekawy topic   .

Osobiście lubię Anime ale zbyt mało jeszcze widziałem aby nazywac sie pełnoprawnym fanem. Natomiast od wielu lat mam styczność z konsolami i siłą rzeczy otarłem się o japońska stylistykę animacji, przedstawiania bohaterów oraz fabuły. Ja akurat kupuję ten klimat .

Największy zarzut przeciw Anime - "bajki dla dzieci". Wynika to stąd, ze w polskiej kulturze animacja zawsze była stawiana na drugim miejscu po tradycjnych filmach i ludziom weszło to w krew tak jak wszystkie inne polskie szufladki. Nieważne czy film animowany jest japoński, francuski czy albański - dla statystycznego Polaka dalej bedzie to bajka (niezaleznie od treści). Shame .

Nie będe pisał o konkretnych seriach bo jestem narazie na etapie nadrabiania zaległości. W ciągu kilku lat widziałem zaledwie kilka filmów Anime ale w ciągu ostatnich miesięcy zacząłem czytać recki i szukać pozycji mi odpowiadających. Jak narazie na liście mam Sin, Cowboy Bebop, NGE, Wolf's Rain oraz Akira. Jesli ktoś moze mi polecić inne Anime w podobnym klimacie to bede wdzięczny .
Elleander
2005-11-12, 11:48
A dlaczego Ty lubisz filmy?    Anime są jak filmy takie zwykłe w telewizji z tą różnicą że nawet najlepszy aktor nie zrobi tego co potrafi dobry rysownik    Tu by można w zasadzie zakończyć    Bo jak filmy anime nie śa tak jak to wspomniał mój poprzednik zgodnie z polskim stereotypem tylko bajkami ale są także krwawe serie, hentaie   , romantyczne itd.    zresztą co tutaj dużo mówić to trzeba zobaczyć aby się przekonać każdy znajdzie coś dla siebie.
mortul
2005-11-14, 11:03
Największy zarzut przeciw Anime - "bajki dla dzieci". Wynika to stąd, ze w polskiej kulturze animacja zawsze była stawiana na drugim miejscu po tradycjnych filmach i ludziom weszło to w krew tak jak wszystkie inne polskie szufladki. Nieważne czy film animowany jest japoński, francuski czy albański - dla statystycznego Polaka dalej bedzie to bajka (niezaleznie od treści).



O własnie. Doszedłes do samego sedna całej sprawy.
Ja jeszcz to moge rozszezyc na sprawe komiksu.
Prosze popatrzcie jak traktowany jest on u nas, a jak np: we Francji lub w krajach Beneluxu. Farancuzi nazwali go chyba XI muzą.

To tez pozwala inaczej spojrzec na rozprzestrzenianie sie mangi i anime w Europie.
Tam gdzie komiks jest silny i uwaza sie go za sztukę. Anime i manga są traktowane na równi z reszta.
Natomiast u nas ciagle patrzy sie przez pryzmay Disneya i Koziołka Matołka.
Powoli sie to zmienia, ale na to trzeba zmiany pokolenia jak nie 2.
fOXi
2005-11-14, 21:16
True true...

Świetny podpis mortul
koszalek-opalek
2005-11-15, 21:16
Szczerze mówiąc, ja w anime widze...anime
klassen
2005-11-18, 18:33
Dla mnie Anime to bzdura, bezsens, jak wspomniał Klik, bajki dla dzieci. Oczywiście po to jest aby korzystać, więc nie mam nic do tych, którzy lubią to... nie wiem co:D
moqo
2005-11-18, 20:12
klassen, a ogladales cos poza pokemonami bo wydaje mi sie ze raczej nie. Tak samo glupio to moge sie np. wypowiedziec o twoim avatarze, jest brzydki, glupi a motory sa tylko dla kretynow. Milutko co??  Bez uzasadnienia to ja tez sie moge tak wypowiadac. Oczywiscie nic do twojego avatara nie mam ale wypowiadaj sie jakos bardziej konstruktywnie.
kasztan
2005-11-18, 21:16
Coś w tym Anieme musi byś skoro żadnych problemów z tym nie ma.
zastrzeżony
2005-11-18, 21:48
Dla mnie Anime to bzdura, bezsens, jak wspomniał Klik, bajki dla dzieci. Oczywiście po to jest aby korzystać, więc nie mam nic do tych, którzy lubią to... nie wiem co:D



Masz u mnie przeje#ane ....
A tak na serio odpiernicz się od anime
moqo
2005-11-18, 23:20
Masz u mnie przeje#ane ....
A tak na serio odpiernicz się od anime


Moze i lubisz anime ale to nie upowaznia cie do takich tekstow.
fOXi
2005-11-18, 23:44
Masz u mnie przeje#ane ....
A tak na serio odpiernicz się od anime


Wyloozuj człowieku. Animer rOX i paru ludzi nie lubiących go tego nie zmieni
A co do tego czy to rower czy motor też nic nie mam moqo chciał pokazać że może przywalić się bez powodu do wszystkiego. Padło na avatar i tyle przecie napisał że nic do niego nie ma...
loooooooz....
zastrzeżony
2005-11-19, 19:16
Nie nie zaraz przeszkadza nic takiego nie powiedzialem (gram w Gothic) chodzi mi bardziej o sama wartosc przekazu ktora uwazam za kiczowata



widać , że kiczowata .... jest twoja wiedza o anime (i pewnie tak mikroskopijna jak Gothic w porównaniu do TES )
fOXi
2005-11-19, 20:13
zastrzeżony, po pierwsze czy czytałeś mojego posta ? Nie ? To przeczytaj ! Tak ? To dlaczego go olewasz ?    To że paru ludzi uważa że animacja jest dla dzieci to kij im w oko. Olej idz dalej i oglądaj i słuchaj tego co lubisz [wiem że trudno bo mi ja też się wkurzam na takich ludzi którzy szydzą z tego czego słucham...] ... Tak jak napisał kilik i mortul. To zakożenione w naszej durnej tradycji że animacja = bajka dla dzieci. Nie zmienisz tego i tyle.
Elleander
2005-11-19, 22:01
fOXi, ma racje jak ktoś chce być ciemny i wypowiadać się o anime jako bajkach dla dzieci niech tak mówi, znaczy to tylko tyle że się nie zna na tym i osobiście nie lubie takich ludzi którzy wypowiadają się kompletnie nie znając tematu. Jak to się mówi że media to 4 władza i domena ludzi ograniczonych, tak się składa że polska kreuje anime jako bajki puszczając tylko takie anime jak Pokemony, Dragon Ball czy Sailor Moon które (domyślnie) są właśnie bardziej dla dzieci, przesadnie cukierkowe i nie wyrażające żadnej większej głębi jak większość anime, dopóki telewizja się tym nie zainteresuje żeby ludzie zrozumieli że anime posida głębie i to większą niż jakieś proste miliardowe produkcje z Hollywood. Prawda ludzie którzy nie lubieją anime nie przeczytają albo w większośc nie zrozumieją mojego postu ale tak to już jest ignorancja i głupota w polsce na pierwszym miejscu, lubimi jechać po innych ale nie lubimy jak ktoś po nas jedzie. Mimo wszystko wszystkim którzy się tutaj tak ładnie wypowiadali o anime że to bajeczki polecam np. Neon Genesis Evangelion, Akire już nie chcem wymieniać 100 innych wspaniałych tytułów kompletnie nie dla dzieci a właśnie dla ludzi starszych. To tyle co ja o tym myśle, i o Polskich stereotypach.
fOXi
2005-11-19, 22:29
Elleander, wiem o tym i przecie sam to też pisałem. A wcześniej pisał o tym i nie tylko ja [patrz topici kilika i mortula] i właśnie o to chodzi że to jest zakożenione ZBYT głęboko w świadomości polaków... I u nich tego nikt nie zmieni ... Niestety ...    A do zastrzeżonego pisałem żeby wyluzował [wymiana zdań z moqo ... Nic więcej ... ]

EDIT: zastrzeżony nie mniej mi za złe tego co mówię po też czasem się wkurzam w podobny sposób na ludzi i też wtedy ktoś musi mi powiedzieć żebym wyloozował bo inaczej to ciężko mi jest samemu...

Peace ...
zastrzeżony
2005-11-20, 07:39
****        A tak na serio         odpiernicz się od anime****

Nie zczailiście o co chodzi
Zangetsu
2006-02-19, 20:40
to dlaczego postacie przypominaja np ''jesli chodzi o kobiety '' lalki barbie w długich i krótkich włosach.


Ponieważ jakby w anime japończycy wygładali tak samo z skośnymi oczami i czarnymi włosami to byśmy ich nie rozróżniali. Ta projekcja "lelek barbie" to szereg ewolucji bo na początku głowy były na 1/3 całego ciała. Jakby wygładał Goku z na 1/3 ciała miał taką duż głowę??
corpse20
2006-02-24, 13:07
o jeju dzieci się kłucą, nie którzy lubią te anime, nie którzy filmy, ja lubie sensacje, kryminał i porno i co też mnie wyśmiejecie, że jestem jakiś dziwny???? każdy coś w tym widzi, każdy jest inny, nie brońmy nikomu tego czego chce, nie zabierajmy mu tego czego pragnie, co kocha, i dajcie już spokój.
Hiko
2006-04-14, 19:44
Ja nie rozumiem jak nie można lubić czegoś, czego się nie zna. Poza tym Japonia to jeden z najbardziej fascynujących krajów świata. To tam technika idzie najbardziej do przodu. Pismo i język mają co prawda ciężkie, ale i tak bardzo chciałabym tam pojechać i poznać autora mojej ulubionej mangi Naruto. A z resztą dla nich to my jesteśmy dziwni i to my dla nich mamy dziwny język.
spowiednik
2006-05-07, 13:05
Hmm Evelyn 1.
Po pierwsze wiesz ze to niegrzecznie takie posty dawac na tym forum bo wzbudzi to kontrowersje i burzy krew u mlodych ludzi.I do czego to prowadzi?
Ci ktorzy lubia anime bede je lubic jeszcze bardziej bo poszukaja nowych racji czemu to lubia , a Ty jeszcze bardziej nie bedziesz go lubila bo i tak slowa wielu ludzi z tego forum sa "jako brzeczenie much w Twoich uszach".Pozatym kilka uwag pod Twoim adresem zupelnie Cie uprzedzi do tego gatunku i juz wogole potraktujesz go jako zlo.Czyli jedyni ludzie ktorzy na tym dobrze wyjada to fani.Zawsze tak to sie konczy.
Szkoda natomiast ze przystepujesz do dyskusji zanim sie zapoznasz z tematyka.
Łukaszeq
2006-05-07, 14:47
Ja tam nie lubię anime i w stosunku do jego miłośników jestem neutralny,ale jak widzę kolegę,co ma wszytkie odcinki Naruto i innych takich(nie znam nazw),a wszelkie tapety w kompie i na komórce,avatary na forach itp to postacie z mangi to mnie krew zalewa.Dla niego nie ma nic innego niż anime

Poza tym wg mnie anime i manga powinny być dostępne dla ludzi powyżej 16 roku życia.Bo jak widzę dzieci,co czytają to i oglądają,a potem się zastanawiają czy polecą przez okno gdy wyskoczą to też mnie krew zalewa.Jednak to nie dotyczy tylko mangi,ale też wszelkich X-Menów,Spidermana,Supermana itp.Ale dotyczy to głownie mangi.Najwięcej samobójstw wśród młodzieży też jest wśród maniaków mangi bo myślą że te brednie w komiksach i filmach to prawda.
mike007
2006-05-07, 15:24
Łukaszeq, bdzury gadasz
Elleander
2006-05-07, 15:32
Najwięcej samobójstw wśród młodzieży też jest wśród maniaków mangi bo myślą że te brednie w komiksach i filmach to prawda.



Tutaj niebardzo się zgodzę prawda że najwięcej samobójstw wśród młodzieży jest właśnie w Japoni tylko to jest z powodu systemu jaki jest na nich nałożony w tym między innymi szkoła od 8 do 20 oraz wszędzie rozwinięte współzawodnictwo. Tylko w Polsce ostatnio była modna sprawa zabicia się 'przez mangę' co wszystkie telewizje zaczęły z tym jaka to manga/anime jest zła i w ogóle gdzie no w zasadzie to nikt nie wie przez co ona się zabiła bo z tego co wiem nie zostawiła listu w stylu 'zabiłam się przez mangę', podobnie zresztą jest z subkulturą metalową gdzie też podobno zabijają się ludzie przez muzykę itd. trochę to moim zdaniem naciągane. Ja po oglądnięciu anime mam raczej bardziej pozytywne myśli niźli negatywne

To jest prawda że dzieciaki zrobią wszystko co zobaczą w telewizji/komiksie żeby tylko zabłysnąć ale to już jest raczej wina nieuwagi rodziców co dziecko ogląda/czyta a nie samej mangi.anime gdzie są pozycje specjalnie dla dzieci które mają bardziej edukować i rozwijać wyobraźnie a nie że taki 5 latek ogląda Dragon Balla czy Akirę... no dajcie spokój.

Przesadna mania też nie jest dobra ale w zasadzie też nie jest zła każda dziedzina ma swoich maniaków którzy robią tylko to co ich interesuje, ja mam avatara z anime ponieważ mi się taki podoba, tapetę mam z drzewami we mgle (nie animową) bo też mi się taka podoba, a on ma z naruto bo mu się taka podoba lub ma pozytywne wspomnienia z nią a to że ma cały dysk w anime to nic dziwnego bo to w końcu jedyny sposób żeby anime w Polsce oglądać (bo to co się zdarza w telewizji to bardzo rzadko i nie na najlepszym poziomie...) To że ktoś ogląda tylko filmy nikogo nie dziwi ale jak to jest anime to już jest coś dziwnego a to w końcu jedno i to samo, i zbiega się to w temacie o szkodliwym wpływie telewizji i mediów jeśli dzieci nie są pilnowane przez rodziców.

Pozdrawiam PEACE.

P.S. Na ten temat można książki pisać a i tak nikt chyba nikogo nie przekona do zmiany zdania, dopóki sam nie oglądniesz jakiegoś dobrego anime to się do niego nie przekonasz, proste
Łukaszeq
2006-05-07, 17:58
chyba po obejrzeniu kolejnych amerykanskich filmow, a nie po przeczytaniu mangi. mangi to z gory ustalona fikcja, a w filmach masz pseudorealistyczne sceny. powiedz co ciebie bardziej przekonuje, ze jest to mozliwe - czy jak w mandze bohaterowi wyrosna skrzydla i poleci, czy jak w filmie bohater skacze z trzeciego pietra


Nie chce się kłocić,ale małe dzieci bardziej ,,traktują serio''to co widzą w filmie.Gdy oglądamy mangę lub nawet kryminał czy horror(mówię tu o młodzieży,chociąż są wyjątki),to wiemy,że to co widzimy to fikcja,tylko taka opowiastka.Natomiast gdy dziecko,uczeń 1 czy 2 klasy podstawówki ogląda takie coś,to myśli,że to istnieje naprawdę.Powtarzam,to nie dotyczy tylko mangi.Podam przykład mojego brata.Codziennie ogląda X-Men na Cartoon Network,a następnego dnia wychodzi na dwór z mieczem i udaje,że jest jednym z bohaterów(ma 9 lat,2 klasa podstawówki).Ostatnio nawet sobie sprawił jakiś gadżet,co jak się dotyka to razi prądem i udaje jednego z bohaterów tego serialu(albo bohaterkę chyba nawet)
Niektórzy mówią,że to wariat,bo lata z mieczem i udaje, że wymiata bo oni oglądną i zapomną co widzeli.Ale dzieci to co widzą,odbierają inaczej.Ja wolę nie wiedzieć,co by robił lub udawał,gdyby oglądał mangę.To z tym oknem to tylko taki na szybko wymyślony przykład,trochę bez sensu,ale to niestety prawda.Obejrzy taki jeden z drugim mangę i pomyśli że jak umrze, to będzie w lepszym świecie(teraz mówie raczej o młodzieży) .Oczywiście że to bardzo mocno przesadzone,ale to prawda.Ostatnio coś takiego było w ,,Detektywach'' w TVN-nie.

[ Dodano: 2006-05-07, 18:06 ]
mike007
2006-05-07, 19:03
mange sie czyta, oglada sie anime

w naszej tv jest tak niewiele anime, ze sam nie wiem co by musial ogladac zeby latac po podworku jak idiota - moze jakies pokemony, bayblade, shaman king, albo inne serie dedykowane dla dzieciakow

zainteresuj sie powazniejszymi seriami (chocby zeby zobaczyc co inni w tym widza), a moze zrozumiesz na czym polega fenomen anime. jedno z najambitniejszych anime jakie widzialem i jakie moge polecic antyfanom anime to "ghost in the shell" (moim zdaniem seria jest lepsza od filmu). znajdziesz tam wiecej przekazu niz w 10 wspolczesnych filmach razem wzietych...
Łukaszeq
2006-05-07, 19:17
mange sie czyta, oglada sie anime


Sorry,mam prawo nie wiedzieć
Elleander
2006-05-07, 21:03
Gdybym nie wiedział co to anime to bym tu nie pisał.Kiedyś trochę oglądałem,żeby się zapoznać,może nawet zaintersować ale nic z tego.Ale jeśli myślisz,że nie wiem co to anime to się mylisz



hmm ciekawe jakie widziałeś może inaczej jako że słowami nikogo nie da się przekonać napisz jakiego rodzaju filmy lubisz mike007 jako autorytet poleci Ci jakieś anime obejrzysz i wtedy zadecydujesz oczywiście jak będziesz chciał i mike007 też będzie chciał
mike007
2006-05-07, 21:41
Elleander, nie rob ze mnie zadnego autorytetu    troche widzialem, ale wiekszosc mojej kolekcji czeka na czas, az nad nimi przysiade i w koncu obejrze (wole nie mowic ile tego mam, bo jeszcze cos o mnie pomyslicie).
z osob udzielajacych sie na forum moge z pewnoscia polecic opinie takich osob jak moqo, fOXi, Elleander, ktorzy rowniez sporo widzieli

btw: jesli ktos swoje zdanie na temat anime opiera na podstawie serii lecacych w publicznych telewizjach, to praktycznie nie ma na podstawie czego oceniac (coprawda hyper emitowal sporo anime, ale sporo osob, tak jak np ja, nie posiada tego kanalu)
mustangica
2007-03-10, 01:25
Moze ktos mnie chociaz troche przekona bo dla mnie to sa bajki dla grzecznych i niegrzecznych dzieci Na dodatek japonskie



a jakby byly francuskie to by ci sie podobaly?
Clare_SilverEyes
2007-11-14, 14:27
Ja widze w anime inny swiat,lepszy niz nas,swait pelen fantazy w ktorym duzo sie dzieje,tkroy wzrusza a zarazem moze zlasowac glowe
-ri-
2007-11-14, 14:36
Wszytko dobrze...tylko potem trzeba wrócić do rzeczywistości i wtedy... zawód. Potem czujesz się jeszcze gorzej zaczynasz oglądać .... i tak dalej.
Nie czas to zatrzymać ?
raven071
2007-11-14, 14:55
-ri- niby masz racje, ale tak samo moze byc z normalnymi filmami, serialami, grami czy nawet ksiązkami, według mnie ogladane w umiarze anime nie szkodzi. ot, hobby jak hobby, tyle ze bardziej egzotyczne i w polsce ciagle dosc małopopularne. lubie anime ale to nie znaczy ze od razu musze byc maniakiem ktory ucieka od prawdziwego swiata a za najwieksze szczescie uwaza 2dniowy maraton przed monitorem z anime.
Clare_SilverEyes
2007-11-14, 14:56
Ten kto doznal czegos nie wyobrazalnego ten zawsze znajdzie ukojenie w swiecie ktory nie jest prawdziwy,a jak nie umie wrocic potem do rzeczywistosci to znaczy ze nie dal rady zyciu.
grenio333
2007-11-14, 18:00
Ja uważam że ludzie bez pasji są puści. Każdy kogo znam posiada jakąś pasję "jedni wolą rybki inni akwarium". Więc jak ktoś coś widzi w anime to jego sprawa!

Dlatego jestem przeciwnikiem takich tematów!
Clare_SilverEyes
2007-11-14, 18:20
I za to masz u mnie piwo chlopie xD
buli
2007-11-15, 12:36
Potrafią oderwac od szarej rzeczywistosci.Gdy zasiadam oglądac Naruto,zapominam o swoich troskach i przenosze się w problemy bohatera anime.Fajnie jest tak pomarzyc,co by było jakby zyło  się w takiej animie.Jakby to wszystko było prawdą,    Byc takim Naruto    .No ,ale do tego trzeba miec duzą fanatazję a ja taką akurat mam
foxaldo
2007-11-15, 19:32
Hmmm umiar ... Ja ? W Anime ? Jezeli chodzi o umiar w anime to nie znam takiego pojecia    I jakos dalej zyje pracuje itd
artureq
2007-11-15, 20:35
no ja też nie wiem po co ten temat    kocham anime i mi sie nie znudzi    poza tym, nie wiem, jak można tego nie lubić    no, ale potwierdze, ze to straszny zabijacz czasu    'Toka koka' ^^ (FMA rox xD )
`Seth
2007-11-16, 17:26
poza tym, nie wiem, jak można tego nie lubić



normalnie ...
krakers2pl
2007-11-23, 00:05
A co to wogule  to anime taki Japoński tasiemiec?
Clare_SilverEyes
2007-11-23, 00:22
jezeli to mial byc zart to sie nie udal to bylo.......
`Seth
2007-11-23, 18:40
raczej głupie ...
artureq
2007-11-23, 20:05
nie raczej, tylko na pewno...
RAX
2007-12-09, 19:58
Co my widzimy w anime?? Inny swiat od naszego nic wiecej nie musze chyba mowic.......
Max37333
2007-12-09, 20:38
Alternatywna wersja naszego świata    popieram RAX-a   ............. oh gdyby można było do takiego animca wejść
RAX
2007-12-09, 20:53
Mozna wejsc jak ktos ma dobra wyobraznie to sie wejdzie ale nie za daleko bo mozna sie pomylic potem co realne co nie........
osk
2007-12-09, 22:15
wejdzie ale nie za daleko bo mozna sie pomylic potem co realne co nie........

dlatego nigdy nie będe popierał cosplay'a
trzeba odróżniać przyjemne (ale jednak marzenia) od rzeczywistości. Choć czasem szkoda
`Seth
2007-12-12, 20:29
dlatego nigdy nie będe popierał cosplay'a



A ja lubię ... tylko jak zawszę się przebieram to akurat nie postać znaną z anime lecz w postać wyimaginowaną z jakiegoś anime

np. ostatnio wpadłem na pomysł zrobienia postaci z Bleach -- Vizarda o dźwięcznym imieniu Zero .. do tego miał emomaskę i dwie katany zamiast jednej p

I glany na nogach :DDD
duluwolf
2007-12-12, 21:29
Nie będę oryginalny; ucieczka od nie raz 'szarek' rzeczywistości
Więcej nie chce mi się pisać.

Jest bardzo dużo dobrych stron; poznałem wieli ciekawych ludzi, z niektórymi spotykam się nie tylko online, poza tym anime zmobilizowało mnie do nauki angielskiego
raven071
2007-12-12, 22:10
co do nauki anglika to świeta racja, niby tam umiałem juz całkiem całkiem, ale dopiero jak od okolo roku sie zmusilem i zaczolem ogladac z ang subami to sie naprawde wyrobiłem z anglikiem, nie dosc ze od cholery nowych słowek poznałem to mam jescze kontakt z ,,zywym,, uzywanym na co dzien jezykiem a nie ksiazkowa wersja a te jak wiadomo sa zupełnie rozne xd
RAX
2007-12-20, 19:23
I kto mowil ze anime nie uczy?
-ri-
2007-12-20, 19:25
zaczolem


To obejrzyj Misia Uszatka, bo polskiego jeszcze nie opanowałeś.
osk
2007-12-20, 22:25
I kto mowil ze anime nie uczy?


he he. Ostatnio tak mi japoński ze słuchu podskoczył (proste zwroty, niektóre słowa), że zaczynam błędy w dziadowskich fansubach znajdować
Ale co do nauki języka to dziękuje, po 3 lekcjach wysiadłem To jednak co innego niż europejskie języki. Mój uparty znajomy otaku-amerykanin uczy się już 5 lat i efekty są skromnie mówiąc żałosne. Chyba zostanę przy angielskim przekładzie
RAX
2007-12-20, 23:27
Hihi ja mam wszystko dysgrafie,dysortografie,dyslekty dotego sie tne czyli jakam czyli pieknie jednym slowem wyglada moja przyszlosc
fallout22
2007-12-21, 18:37
Każdy moze znaleźć dla siebie jakieś anime ^^
Ja znalazłem FMA(fullMetal Alchemist) i Bleach

Życzę wszystkim żeby znaleźli coś dla siebie
osk
2007-12-22, 14:51
Każdy moze znaleźć dla siebie jakieś anime ^^


Dokładnie. Samo "oglądam anime" nic nie mówi, mamy dziś taki wybór tytułów, że nawet znający się ludzie o podobnych poglądach/zainteresowaniach uwielbiają różne tytuły. Sam mam kolegę który siedzi w tym nawet głębiej ode mnie, zawsze możemy pogadać o czymś z "reala", pośmiać się i.t.p. a lubimy całkiem różne rodzaje anime. Anime to już nie treść a sposób przedstawienia treści którą można równie dobrze znaleźć w TV, kinie czy książce. Właśnie dlatego uważam, że każdy znajdzie dla siebie coś ciekawego. Tak przynajmniej myślę
raven071
2007-12-22, 22:09
kilka dni nie byłem na forum ale Ri co do mojej literówki to się ode mnie odpi****
mam już dosyć ludzi co się lansuja jacy to za zajebisci bo znaja ortogarfie a ja nie znam, cholerni humaniści nawet sie o tym nie bede rozpisywał btw mówiłem o angielskim a nie polskim...
-ri-
2007-12-22, 23:07
cholerni humaniści


Ja humanistą.... buuuhahaha
Jestem po prostu...polakiem.
osk
2007-12-23, 00:06
Jestem po prostu...polakiem.


a co to zmienia? My może jesteśmy Eskimosami?
-ri-
2007-12-23, 00:29
przeczytaj na Wikipedii co to jest anime


Po co mi suche określenia z wiki ?
A zresztą... chcesz wiki, to masz :
http://pl.wikipedia.org/w...a:Seriale_anime
Kilka oglądałem i dla mnie to bajki dla dzieci, chyba mogę mieć swoje zdanie ?
Czarodziejka z księżyca, Dragon Ball, Naruto, Pokemony Tsubasa, B-Daman, Kapitan Jastrząb, Mistrzowie Kaijudo czy tam inne Yattamany.
Moje 7 letnie dziecko też już wyrosło z tych bajek, owszem, rok temu podniecał się jeszcze Pokemonami, Tsubasą i B-Damanem. Teraz sporadycznie obejrzy Mistrzów Kaijudo, ale nie podnieca się tym zbytnio.
Może dlatego, że ma co robić w domu, ma normalną rodzinę, która nie pozwala mu siedzieć godzinami przed telewizorem tylko spędza czas z nim ?

Może czas żebyście otworzyli się na świat, a nie żyli w świecie bajek, tak BAJEK.
mike007
2007-12-23, 00:52
Czarodziejka z księżyca, Dragon Ball, Naruto, Pokemony Tsubasa, B-Daman, Kapitan Jastrząb, Mistrzowie Kaijudo czy tam inne Yattamany


to sa anime dedykowane DLA DZIECIAKOW, wiec dziwilbym sie gdyby mialo ci sie podobac cos takiego (dlatego nie potrafie zrozumiec ludzi, ktorzy po osiagnieciu pewnego pulapu wieku wciaz pozostaja na etapie serii tego typu). z anime masz tak samo jak z filmami - czesc jest dedykowana dla mlodych, czesc dla starych, czesc dla gospodyn domowych, jeszcze inne dla niewyzytych seksualnie maniakow, a serii masz tyle ile tylko znajdziesz dedykowanych grup spolecznych. w japonii anime jest bardziej popularne od tradycyjnego przemyslu filmowego. wez tez pod uwage dlaczego. w przypadku fantastyki, za stworzenie filmu zgodnego chocby po czesci z wizja autora, wydasz majatek na efekty specjalne, specyficzna charakteryzacje itp. w przypadku anime te problemy schodza na dalszy plan - narysowac idzie wszystko, a zaprzagniecie do niektorych tytulow komputerow daje anime zupelnie inne mozliwosci.

tak wiec nie generalizuj. chociaz lubie anime, to wymienionych przez ciebie tytulow nie trawie (mozna powspominac, ze sie kiedys ogladalo, ale nie ogladac kolejny raz) - nie ta grupa wiekowa (jestem tez bardzo wybredny co do tytulow przeznaczonych dla starszych widzow). za to pasjonuje sie dobrymi seriami fantasy i science-fiction, ktorych nie uraczysz we wspolczesnych tradycyjnych serialach. wszystkie amerykanskie seriale sci-fic to nic innego jak adaptacje tytulow komiksowych, a sprowadzaja sie one (z mojego punktu widzenia) do wszechobecnych superbohaterow prowadzacych podwojne zycia itp itd. fantastyke wydawana w formie papierowej jestes w stanie obejrzec jako mniej lub bardziej udany film (wiekszosc to gnioty, ze wzgledu na brak budzetu na efekty, a ekranizowane sa bardzo nieliczne tytuly), lub tez w formie widowiskowego anime.
osk
2007-12-23, 11:41
osk napisał/a:
przeczytaj na Wikipedii co to jest anime

Po co mi suche określenia z wiki ?
A zresztą... chcesz wiki, to masz :
http://pl.wikipedia.org/w...a:Seriale_anime
Kilka oglądałem i dla mnie to bajki dla dzieci, chyba mogę mieć swoje zdanie ?
Czarodziejka z księżyca, Dragon Ball, Naruto, Pokemony Tsubasa, B-Daman, Kapitan Jastrząb, Mistrzowie Kaijudo czy tam inne Yattamany.
Moje 7 letnie dziecko też już wyrosło z tych bajek, owszem, rok temu podniecał się jeszcze Pokemonami, Tsubasą i B-Damanem. Teraz sporadycznie obejrzy Mistrzów Kaijudo, ale nie podnieca się tym zbytnio.
Może dlatego, że ma co robić w domu, ma normalną rodzinę, która nie pozwala mu siedzieć godzinami przed telewizorem tylko spędza czas z nim ?

Może czas żebyście otworzyli się na świat, a nie żyli w świecie bajek, tak BAJEK.



1. Nie mów nic o mojej rodzinie. Ja nie mówię nic o Twojej. Ale to chyba dobre wychowanie przeze mnie przemawia.
2. Współczuje twojemu dziecku (jeśli je masz w co niewierze), że w wieku 7 lat jest już znudzone anime czy tam bajkami. Może wcześniej sięgnąć po coś nieodpowiedniego (oby nie - serio).
3. Skąd niby wysnułeś wniosek, że anime oglądam sam a nie z żoną/dziewczyną/chłopakiem/qmplem/qmpelą albo matką i ojcem? Może razem oglądamy Kimi ga Nozomu Eien, GitS albo Monstera? Rozumiem, że Ty oglądając anime stanąłeś na etapie tego dla dzieci:
raven071
2007-12-23, 12:57
dobra ludzie, nie ma o co z ri wojny prowadzić, poprostu jestem niedojrzałym idiotą który nie umie pisać poprawnie i nie chce mi się nad sobą pracować(jak bym na polibudzie z matma już nie miał dośćroboty). po 2 zgłupiałem od tych chińskich kreskówek(ogładam całe 2-3epki dziennie i przez to nie mam czasu na ,,normalne życie) a po 3 mod ma zawsze racje i jeśli mówi ze ktoś pisze niezrozumiale to tak jest-i nie wazne ze wszyscy inni bez problemu potrafią odczytac sens mojej wypowiedzi skoro on nie potrafi.

a i co do odsyłania do regulaminu proponuje dopisać 2 nowe punkty jak za starych dobrych czasów:
1 mod ma zawsze racje
2 jak mod nie ma racji patrz punkt 1

btw trzymajmy sie razem, w koncu wszyscy jesteśmy niedojrzali bo anime lubimy....
(jak ja kocham być tym najchorszym)
-ri-
2007-12-23, 13:12
osk, duluwolf, raven071, kto nie jest z Wami to jest przeciwko Wam ?

Wyluzujcie

Po co mi każecie oglądać anime ? Żeby się przekonać, że się nie mylę ? Mam takie zdanie jakie mam i jak na razie tylko mike007, odpowiedział tak jak należy. Z argumentami.

Czy ja mieszam z błotem każdego kto nie wie gdzie są logi w Windows ? Albo nie wie jak używać googli ?
duluwolf
2007-12-23, 13:30
Ale te wszystkie twoje: 'MOŻE, WSZYSCY' brzmiały raczej jak twierdzenia, no, pytania retoryczne.
Ty argumentujesz to, nie, ty nie argumentujesz. Mówisz, że anime jest dla dzieci, to twoje argumenty.
raven071
2007-12-23, 15:00
spox ri luz z mojej strony, nigdy nie chciałem nikogo zmuszac do anime co najwyzej zachecic ale wkurza mnie jak ktos mnie obraza/uważa za niedojrzałego dlatego ze ja anime lubie i ogladam, dla mnie to hobby jak hobby. tak samo wkurza mnie jak ktos od razu sie na mnie rzuca z tekstami ze jestem glupi i powinienem ogladac misia uszatka bo czasami walne na forum jakiś błąd... dla mnie treść i forma to 2 oddzielne sprawy z czego trsc jest duzo wazniejsza, chodzi mi o to ze dla mnie wazne jest to zeby post miał sens a nie to zeby był bezbłędny.
RAX
2007-12-24, 02:51
raven tez to mam.....
-ri-
2007-12-24, 11:15
fallout22, daj sobie już spokój.
Nie żałuj mnie, nie warto.
Ja naprawdę nie mam ochoty bajek oglądać.
I nigdy nie napisałem, że jestem znawcą gatunku.

I może skończcie to najeżdżanie na kogoś kto nie lubi anime.
Trochę więcej tolerancji bo Wam Mikołaj rózgę przyniesie na święta...
osk
2007-12-24, 11:39
Dziś wigilia. Dajmy spokój. Wszystko sie już wyjaśniło, prawda?
Wesołych Świąt
RAX
2007-12-24, 12:52
Anime a bajki to spora roznica ^^ ale wesolych swiat i wysokich transferow anime
fallout22
2007-12-24, 13:01
Wesołych Świąt
duluwolf
2007-12-24, 13:32
fallout22, daj sobie już spokój.
Nie żałuj mnie, nie warto.
Ja naprawdę nie mam ochoty bajek oglądać.
I nigdy nie napisałem, że jestem znawcą gatunku.

I może skończcie to najeżdżanie na kogoś kto nie lubi anime.
Trochę więcej tolerancji bo Wam Mikołaj rózgę przyniesie na święta...


To powiem na zakończenie, jeśli anime nie lubisz, to nie udziela się w tym dziale.
Powiedziałeś, że bajki ci się nie podobają, super. Nie lubisz bajek, mój brat też nie lubi, a pod jednym dachem jakoś żyjemy.

Wesołych, i łudzę się, iż nie zobaczę kłótni, to moje życzenie na Swięta.
raven071
2007-12-24, 13:38
ja na samo zakończenie dodam tyle, ze wiele anime dla mnie jest bajkami dla dzieci (np pokemon itp) a wiele to produkcje typowo dla dorosłych, ostre i brutalne i z glębszym sensem tyle że animowane. Przykład, choćby Berserk, Gungrave, Elfen Lied i wiele innych i nikt mi nie powie ze to ,,bajki,, nadajace sie dla dzieci, bo te nie dosc ze by sie ich pewnie bały/brzydziły to jeszcze nie dały rady zrozumieć.(mowa o dzieciach oczywiscie a nie 15-16 latkach)
RAX
2007-12-24, 15:30
I amen teraz ten kto lubil kimi ga nozomu eien na torrencie ma drugi sezon!!!
duluwolf
2007-12-24, 15:43
I amen teraz ten kto lubil kimi ga nozomu eien na torrencie ma drugi sezon!!!


To jest OVA, a nie druga seria.
RAX
2007-12-24, 15:48
Ale i tak dobrze ze jest i nie podali ile bedzie tych OVA wiec i tak dopasuje to jak by do 2nd session
fallout22
2007-12-24, 15:51
zawsze cos
raven071
2007-12-25, 02:56
ja tam tez nienarzekam, bo albo juz wyszly albo wychodza co niektóre serie co na nie czekałem. btw niezłego offtopa zrobiliśmy tu xD
jaromlody
2007-12-25, 09:17
ja powiem tam bardzo lubię oglądać anime mi sie bardzo podobają    mają ciekawą fabułę, ciekawe postacie no i nie pokazują tego co pokazują serialowe taśmówki typu klan, m jak miłość i inne tego typu. po prostu Anime potrafi mnie wciągnąć w swój świat.
Najbardziej nie lubię jak ktoś porównuje Anime do Bajek. Anime nie jest tylko dla dzieci, oglądają je także dorośli. Nie lubię też jak ktoś mówi co my widzimy w anime jak to co bardzo dużo. jak ktoś może się wypowiadać w tym temacie jak w ogóle nie oglądał anime????
Daniel3000
2007-12-27, 03:25
ja powiem tam bardzo lubię oglądać anime mi sie bardzo podobają mają ciekawą fabułę, ciekawe postacie no i nie pokazują tego co pokazują serialowe taśmówki typu klan, m jak miłość i inne tego typu. po prostu Anime potrafi mnie wciągnąć w swój świat.
Najbardziej nie lubię jak ktoś porównuje Anime do Bajek. Anime nie jest tylko dla dzieci, oglądają je także dorośli. Nie lubię też jak ktoś mówi co my widzimy w anime jak to co bardzo dużo. jak ktoś może się wypowiadać w tym temacie jak w ogóle nie oglądał anime????



Zgadzam się jak ktoś nie widział a krytykuje niech się nie odzywa ...

Co ja widzę w anime jakoś już mam tak że nie oglądam filmów już ciągle anime

a czemu oglądam bo w nich jest pokazany inny świat zależy kto jakie anime lubi

ja np już od dawna nie oglądam Ecchi bo tam jest świat za bardzo różowy i po za tym jak ktoś obejrzy 1 serie to tak jak by widział wszystkie schemat jest taki sam tylko inne postacie

po długiej przygodzie z anime mam już swoje klimaty gatunki ulubione i ich się trzymam ale ciągle w miarę czasu staram się oglądać nowe nie widziane gatunki

aktualnie myślę z motywami Lesbijskimi Shoujo-ai gejów już zaliczyłem xD

THE END
osk
2007-12-27, 13:02
ja np już od dawna nie oglądam Ecchi bo tam jest świat za bardzo różowy i po za tym jak ktoś obejrzy 1 serie to tak jak by widział wszystkie schemat jest taki sam tylko inne postacie



Ecchi jest NAJLEPSZE

właściwie w telewizji/filmie też wszystko już było, zmieniają sie tylko aktorzy
`Seth
2007-12-30, 01:07
Ecchi jest NAJLEPSZE



zależy jakie ecchi , czy takie w którym co 5-10 sekund jest podtekst czy takie że tak powiem "przyzwoite". Osobiście wolę te drugie gdyż jakoś są one moim zdaniem najbardziej śmieszne ( przynajmniej te tytuły które ja oglądałem )
raven071
2007-12-30, 14:14
tez oceniam anime po obejrzeniu, ale znam wieksze studia, czy bardziej znanych autorów, wiec jak mam jakas serie zobaczyc to i tak ja zaobacze ale wiem przynajmniej czego sie mniej wiecej spodziewac (znaczy jakiego poziomu).
RAX
2007-12-31, 20:30
wlasnie ja woel nie znac poziomu by potem miec wieksza radosc z ogladanai bo mnie zaskakuje
fidelxxx
2007-12-31, 21:51
nie pokazują tego co pokazują serialowe taśmówki typu klan, m jak miłość i inne tego typu


Trochę się zbłaźniłeś, bo porównałeś anime (które zapewne lubisz) do produkcji niezbyt wysokich lotów. To jakby porównywać ulubionego Mercedesa do Fiata 126p - zupełnie nie ta liga. Raczej powinno się porównywać (w tym przypadku) seriale anime i inne stojące na tym samym poziomie jakościowym, bo z Klanem to trochę śmieszne porównywać co lepsze anime.
DoraM
2008-02-07, 00:27
Anime to taka sama forma eskapizmu jak książki, kino, gry wideo czy opery mydlane. Ja nie pytam mojej mamy co ona widzi w "M jak Miłośc" i temu podobnych produkcjach. Nie dziwię się koleżance, która jet zagorzałą fanką latynoskich telenowel - potrafi nie tylko przeprowadzic analizę psychologiczną i socjologiczną bohaterów ale i odbiorców oraz przeprowadzic dekonstrukcję feministyczną. Kazdy ma swojego konika.

Anime jest atrakcyjne dla tych, którzy są otwarci na a.) inną niż zwykle poetykę oraz b.) silne wrażenia. Anime charakteryzuje się tym, że wszystko jest możliwe: wielka miłośc zza grobu, olbrzymie roboty ratujące świat albo jedno i drugie razem wzięte. W dramacie żaden koszmar życiowy nie jest zbyt nierealny, w komedii nie ma świętych krów, a hentajach nie ma czegoś takiego jak zbyt ostre sceny (chociaż ani specjalistką od hentajów nie jestem, ani od tradycyjnej pornografii, więc tutaj tak naprawdę się nie mogę wypowiadac).

Przypomina mi to sytuację sprzed paru lat, kiedy to oglądałam po łebkach wraz z mamą wyżej wspomniane "M jak Miłośc". Sezon skończył się sceną, gdzie jeden bliźniak przykłada sobie broń do głowy celem popełnienia samobójstwa a drugi, tknięty złym przeczuciem, biegnie mu na ratunek. Przyzwyczjona do anime, teoretyzowałam: samobójca przypadkiem zastrzeli swojego brata i będzie cierpiał na poczucie winy! Mam stwierdziła, że nie, bo taka trauma to lata spędzone u psychologa a nasze tasiemce są ogólnie rzecz biorąc optymistyczne. Miała rację. A tymczasem w anime/mandze im większa trauma tym lepiej, bo tym silniejsze wrażenia, tym trudniejsza walka o odzyskanie spokoju ducha i tym większa satysfakcja, gdy się go osiągnie. Nie ma ograniczeń fizyki, nie ma ograniczeń biologii, nie ma ograniczeń kropka. A taki brak ograniczeń o wiele łatwiej jest przełknąc jeśli ma się do czynienia z animowaną kreską niż z filmem aktorskim - nawet przy "Matrixie", który był praktycznie filmem aktorskim o poetyce anime, wielu sarkało na kompletny brak realizmu jeśli chodzi o sceny walk.

Anime jest też najzwyczajniej na świecie inne od wszystkich innych produkcji ekranowych i to jest duża zaleta w oczach fanów. Znudziły mi się amerykańskie seriale s-f? "Star Trek" widziałam, "Stargate" widziałam, "Z Archiwum X" widziałam, "Babylon 5" widziałam... co teraz dają? "Stargate Atlantis"? "Heroes"? "Zagubieni?" Może i są jakieś nowe elementy, ale znowu mam oglądac o grupce ludzi walczących z przciwnościami losu/potowrami/kosmitami? Nie chce mi się, potrzebuję przerwy! Coś innego! Oooooo! "Legend of Galactic Heroes"? Walczą dwa wielkie imperia w kosmosie? Animowane! Super, to coś nowego! Tradycyjne seriale policyjne już mi się opatrzyły? To może "Death Note"? Bo tylko anime ośmieliłoby się zrobic czarny charaketer głównym bohaterem i jeszcze sprawic, że będę mu kibicowała. Albo "Monster" - ciekawa intryga jest? Jest. Ciekawe postacie są? Są? A jaką ma przewagę nad serialem? Taką, że WIEM, ŻE SIĘ SKOŃCZY JAK SKOŃCZY SIĘ WĄTEK. Oczywiście generalizuję, nie chcę nic odejmowac dobrym serialom.

Anime jest oparte również na innych wzorcach kulturowych, i ten aspekt też jest interesujący (chocby podteksty homoseksualne widoczne w ielu produkcjach adresowanych, o dziwo, na ogół do dziewcząt; czy idee fixe starszego brata chroniącego młodszą siostrę), jeśli ktoś nie ma ochoty zamykac się w hollywoodzkich schematach. Większośc moich znajomych, którzy oglądają anime, docenią również argentyński film o hermafrodycie.

Czyli, coś tam ludzie w tym widzą. Jedynymi grami "komputerowymi" w jakie grałam są Tetris i Saper - ale nie wykluczam, że kiedyś kupię sobie Playstation i kilka ciekawych dysków. Ludzie coś w grach widzą - mnie na razie do nich ciągnie, co nie znaczy, że jest to bezwartościowa rozrywka. Najpierw należy przynajmniej liznac tematu - a nie sprowadzac tysięcy tytułów do produkcji puszczanych w dziecięcym czasie antenowym (które to nawiasem mówiąc potrafią pozostwic po sobie niezapomniane wrażenie; w moim przypadku była to "Sara, mała księżniczka) ale spróbowac czegoś, co mogłoby utrafic w nasze gusta, a dopiero potem decydowac, czy to rzeczywiście chała niewarta oglądania. Bo gwoli prawdy chałę też się w anime sporo znajdzie - im dłużej człowiek w tym siedzi, tym bardziej wybredny się staje (jak ze wszystkim) i tym mniej mu się podoba. A to postacie za płaskie, a to fabuła banalna, a to kreska nie taka, a to tła zbyt ubogie, a to aktorzy podkładający głos mizerni.

To zwyczajnie hobby. Są gusta i guściki. Konia z rzędem temu, kto mi wytłumaczy co takiego wspaniałego jest w muzyce hip-hop. A ja mu napiszę pracę magisterską o zaletach i wpływie baletu (albo anime, jak kto woli).

PS. Oooo! Dostałam piwo! Moje pierwsze! Dzięki! (Eee, to znaczy nie pierwsze, ale dopiero zauważyłam, że coś takiego istnieje. Prawie jak pierwsze... Boże, naprawdę muszę iśc spac bo już czuję, że coraz mniej sensu w tym co piszę.)
Diler_666
2008-03-09, 00:56
Naprawdę ciekawy temat! Nie wiem co napisać bo właściwie wszystkie zalety anime zostały wymienione więc...

Uwielbiam anime! Wciągneło mnie całkowicie z wielu powodów:
1. Jest takie rózne od świata, który widzimy na co dzień i można się czasem oderwać od szarej rzeczywistości.
2. Walki! Takich widowiskowych walk nie znajdziesz w żadnym zwykłym filmie.
3. Humor! Znacznie badziej podoba mi się ten rodzaj humoru od tego, który serwują nam amrykanie w swoich "komediach".
4. Podziwiam ludzi którzy umieja tak rysować i wymyśleć tak wspaniałe historie! Podobno mam talent do rysowania, ale brak mi było zapału do ćwiczenia, bo to jest naprawdę trudne, dlatego naprawdę jestem pełen szacunku dla ludzi którzy są w tym dobrzy.
5. Dzięki anime i AMV "odkryłem" wiele fajnych zespołów muzycznych.

Co by tu jeszcze dodać:
Nie pamiętam kiedy ostatni raz oglądałem zwykły film. Cały czas tylko anime! Ostatnio oglądałem (oprócz tych co na bierząca leca czyli Bleach i Naruto Shippuuden):
Higurashi no Naku Koro ni
School Rumble
A czeka na mnie juz pare kolejnych serii:
Higurashi no Naku Koro ni Kai
School Rumble Ni Gakki
Death Note
History`s Strongest Disciple Kenichi
i wiele jeszcze do ściagniecia
Chyba brak mi troche umiaru ostatnio Kurde, co ja gadam, jak tak dalej pojdzie to nie zdam przez to matury
Zaczynam się martwić o polski i angielski bo od jakiegoś czasu te języki zaczynaja tak dziwnie i obco brzmieć w porówaniu z japońskim
Wesoł
2008-03-09, 06:03
A ja zawsze w tym wątku chcialem napisac jedno, zrobie to teraz i wcale nie jestem nietrzezwy, nie sugerujcie sie porą pisania tych słow

NIC!

Dla mnie anime to powietrze, choc jako dzieciak ogladalem yattamana etc Dzis, chocby na naszym kanale irc zartuje sobie z fanow anime tekstami typu - dobranocka sie juz skonczyla! ale tolerancyjny jestem Ja na przyklad po wielu latach wciaz uwielbiam Macgyvera, a wy animowcy macie swoje 'bajki' i zyjmy w zgodzie
-ri-
2008-03-09, 10:20
giń od ciosów postaci naruto, czy tam innych kurna japonskich predatorów



Yatta Yatta Yatta maaaaaan
duluwolf
2008-03-09, 10:53
W niejednym anime jest więcej realizmu niż w Macgyverze, który z paczki fajek i zapałek robił bomby.
-ri-
2008-03-09, 11:12
W niejednym anime jest więcej realizmu niż w Macgyverze



No to tu żeś pojechał
rispekt
raven071
2008-03-09, 12:05
od McGaywera wara! coprawda zdarzało się z robił broń z gumki recepturki i kawałka patyka, albo zę zapomocą paska i drutu uruchamiał auto nie działające od kilku lat ale co tam xD

to tak samo jak z drużyną A, mocno przegiete ale i tak to kochałem ...

/dobra, wrocccie do dyskusji o anime
/Wu
salos5
2008-07-29, 20:49
Trochę temat jest stary to mam nadzieje ze nikt mi nie zarzuci ze "odkopuje temat"    ale chciałem dodać coś od siebie co do głównego wątku tematu...

Co widzimy w "tym" anime ? Przede wszystkim to powiedzieć w "tym" anime to tak duże niedopowiedzenie jak by powiedzieć "Ludzie, co wy widzicie w tych filmach?", "Ludzie, co wy widzicie w tych książkach?".
Anime jest tak jak filmy czy książki, jest tego tak samo wiele i tyle samo w tym kiepskiego produktu co i w reszcie, a co za tym idzie tyle samo w tym dobrego produktu.
Anime jest naprawdę dla każdego, tak samo jak i filmy czy książki, poczynając od książeczki czy bajeczki dla kilku latka a kończąc na 70 letnim człowieku. Z resztą nazwać ogólnie całe anime bajką to rażący brak wiedzy (nie mam na względzie tym nikogo urazić!), ponieważ bajka to "krótki utwór rymowany ble ble ble" co każdy powinien wiedzieć z podstawówki... JA to co widzę w anime to różnorakie elementy fantasy, nie widzę powodu dla którego można by je umniejszać w porównaniu do dzieł literackich, wspominany na początku dyskusji Tolkien opisywał fantasy w jak by innym świecie co nie znaczy, że fantasy ma właśnie tak wyglądać... jest wiele dzieł literackich fantasy, które osadzone są w naszych czasach i na ich podstawie jest również wiele ekranizacji, jak choćby "kontakt" i wiele innych.
Mogę od siebie spokojnie z czystym sumieniem powiedzieć, że anime jest dla każdego, po prostu każdy lubi co innego i dla każdego się znajdzie anime, które mu przypadnie do gustu Czy to będzie 70-latek czy to będzie ktoś kto się nosi cały na czarno z długimi włosami, czy to będzie drech, skin, czy nawet polityk- dla każdego znajdzie się anime, które mu przypadnie do gustu


Podobne tematy:
Co wy na to?? [Smoqu-FR]
Polski mangahelpers z wszechbibli, co wy na to ?
Adamek-Estrada co wy, śpicie ? :D
Co wy na to?? [Smoqu-FR]
Polski mangahelpers z wszechbibli, co wy na to ?